Wesołych, spokojnych, pełnych ciepła, uśmiechu, snu i dobrego jedzenia! Świąt wymarzonych, takich dla Was 🙂
I prezent ode mnie w postaci niezbędnych świątecznych informacji językowych 😀
– wigilia (mała litera), czyli dzień, który poprzedza inny,
– Wigilia (duża litera), czyli dzień przed Bożym Narodzeniem,
– Boże Narodzenie (duże litery) – święto,
– Wesołych Świąt (albo wesołych Świąt) – zwyczajowo możemy napisać dużymi literami, o czym piszą tak mądre głowy, jak np. prof. Jerzy Bralczyk (Poradnia Językowa PWN).
PS Wszyscy pewnie wiecie, że kadr pochodzi z filmu „Kevin sam w domu”, a wiecie, że film ten ma 31 lat? 😀 Osobiście go uwielbiam i zawsze mnie śmieszy. Oglądam go co roku – taka moja mała tradycja. A Wy macie jakieś swoje tradycje w tym świątecznym czasie? 😉